• Główna
  • Wycieczki
  • Galeria
  • Forum
  • Szukaj
Login:    Hasło:    Zapamiętaj mnie     Rejestracja

Czat



Przemek 21 sie : 09:44
Pozdrowienia z przepi ęknego Siedlęcina na styku Kotliny Jeleniogórskiej i Gór Kaczawskich.
mis 10 sie : 20:42
A co to za wy ścig?ja oczywiście chętny, ale wstępnie planowaliśmy ostatni (albo jeden z ostatnich...) w tym roku rowerowych weekendów w Czechach więc się zobaczy:)
krzysZ 10 sie : 18:13
Gratuluj ę wyniku :) Mam nadzieję, że nikogo nie obrażę kolejną propozycją, gdyż profil tej trasy jest zdecydowanie mniej "górski"

Wyścig Ruda Śląska

A sam wyścig odbędzie się 22 sierpnia 2010. Są chętni?
Kasia 05 sie : 16:01
fajna relacja :) i fajnie ogl ądało się na żywo
Tropescu 26 lip : 23:16
Tak na wszelki: mail - tropescu@poczta.fm i koma 511077824

Zobacz wszystkie posty (649)


Zobacz koniecznie!

http://www.powsinogi.com/e107_plugins/content/content.php?content.21

http://www.powsinogi.com/e107_plugins/content/content.php?content.62



jak było...jak było...jak było...

Kasia / 22 cze : 21:26 / Komentarzy: 4

było upalnie, było brudno, było dwu.. trzykrotnie drożej niż zapowiadał przewodnik, było kiepskie jedzenie, było uzależnienie od pepsi, było bardzo trudno o piwo, były niesmaczne reakcje mężczyzn, było naciąganie nas na kasę, było zabijanie czasu bezcelowym siedzeniem na schodach i włóczeniem sie po brzydkich miastach, były paskudne hotele, były karaluchy, było postanowienie zerwania z takim podróżowaniem, było opóźnienie na lotnisku, było zmęczenie, była inna arabska kultura...

ale towarzystwo BYŁO SUPER :)

Minął weekend i pora szukać nowych kierunków :) może dla odmiany innych niż arabskich

p.s.
a jak było - macie na zdjęciach - patrz galeria :)

Komentarze

miszka / 23 cze : 09:33
świetne zdjęcia Kasiu; widać po nich, że towarzystwo jednak radziło sobie z arabską rzeczywistością:)
pozdr
miszka
Przemek / 23 cze : 23:12
było fajowo, była fantastyczna Petra, była rewelacyjna rafa. mnie się podobało. może nie bardzo podobało, ale na pewno podobało
Tropek / 03 lip : 10:28
Jakoś nie mogę sobie hasła ("login login password password" ? :))) ) przypomnieć więc piszę anonima (hmm, ale to w sumie nie może być anonim bo przecież się przedstawiam, więc może półanonim?)
Opis Kasi oddaje generalnie klimat tego wyjazdu, więc nie ma co nawet się spierać. Bawiłem się ekstremalnie dobrze, a to zasługa wesołej grupy. Uzależnienie od pepsi zostało. I najważniejszy motyw, bo mnie się przypomniał to i wypada mnie przypomnieć innym :) Chcę wyróżnić panów z piekarni w Karaku, którzy poczęstowali nas za darmo pieczywkiem. W kontekście tego co działo się przed i po tym wydarzeniu w sprawach wymiany dżedajów na miejscowe towary i usługi, ten fakt wydaje mi się czymś nierealnym, abstrakcyjnym i nie mam pojęcia jak to się mogło zdarzyć w tym kraju:))) Zdecydowanie dostają tytuł Jordańczyków roku. Pozdrawiam wszystkich z...Katowic :) Welcome to Jordan!!
Przemek / 23 lut : 16:56
a ja dalej uważam, że było fajnie i chętnie bym to powtórzył :) a że niektórzy mają problem i nie mogą wytrzymać raptem tygodnia, co ja bredzę - dnia bez piwa... coż


Wyślij komentarz

Temat:
Użytkownik:
Komentarz:



Online

Gości: 3, Użytkowników: 0 ...

Najwięcej online: 32
(Użytkowników: 0, Gości: 32) dnia 15 lip : 12:55

Użytkowników: 31
Najnowszy: golmarbtnev552

Co nowego?

Wycieczki
Samotna wyprawa rowerowa z Tbilisi do Baku
Guesthouse NANA in Sighnaghi (Georgia)
Gruzja - Armenia część VIII
Forum
Hosting i domena autor: Kuba
Kierunek rozwoju powsinóg autor: Kuba
KONCERT autor: Kasia
Komentarze
Przygoda w Tour de Pologne zakończona autor: Anonymous


powered by e107 copyright powsinogi.com
pepegi.blog.plkatalog stron