kolejne 153 km za nami. W weekend 10 -11 lipca zaliczyliśmy nasz coroczny punkt programu czyli SVINEC. Z roku na rok LUBIMY te miejsce coraz bardziej :) Tym razem smak podjazdu poznała Ola z Marcinem hehe :)...ale dla takich wyjadaczy to bułeczka z masłem.
Ja, Miś i Przemek spokojnym tempem delektowaliśy się widokami i wspomnieniami..
a krople potu kapały ..oj kapały :)
w nagrodę na szczycie czekał na nas jak zwykle dobry i zimny Radegast 10...mniam
załączyłam minigalerię http://www.powsinogi.com/e107_plugins/autogallery/autogallery.php?show=Svinec+10+lipiec+2010



