Witam serdecznie. To tylko wypad na kilka dni, ale zawsze mozna przeciez ozywic powsinogi wrzucajac zdjecie, albo dwa. Wczoraj pojechalem ze znanym wielu z Was Badgerem i Martinem do Lake District, gdzie po dwugodzinnej wedrowce w rzesistym deszczu wyladowalimy w pubie o nazwie Badger (borsuk).

[Nadesłane przez Przemek]



